Czy warto się poświęcać?

Zbuntowana - Roth Veronica

"Zbuntowana" to druga część trylogii, w której "Niezgodna" była częścią pierwszą. Główna bohaterka, którą jest Tris, w tej części pokazuje pazury, ale nie do końca w pozytywnym sensie, choć właściwie to zależy od tego, z jakiej strony na to się spojrzy. Obowiązkowo mamy wątek miłosny, choć w tym tomie można zauważyć niemalże same problemy między Tris a Cztery. Do tego jak wiadomo rozpętała się wojna, której cały przebieg będzie wciąż się zmieniał. Czego można spodziewać się po książce? Cóż... Na pewno nie można się przy niej nudzić...

 

Nie chcę za bardzo spoilerować, pisząc, jak skończyła się część pierwsza, gdyż nie chcę odbierać przyjemności z czytania osobom, które jeszcze nie zapoznały się z poprzednią książką. Mogę jedynie powiedzieć, że warto ją przeczytać, a bez niej może być ciężko zrozumieć niektóre rzeczy z omawianej tu części, chociaż nie jest to zbyt trudne, bo autorka przypomina nam w trakcie mniej więcej, co się wydarzyło i czym zajmują się poszczególne frakcje. Co do samej treści to można spodziewać się dużo akcji, chociaż Tris o wielu rzeczach rozmyśla jedynie w swoim wnętrzu. Niestety, co ostatnio zdarza się bardzo często przy żeńskich postaciach, bohaterka staje się momentami irytująca. Na szczęście tylko momentami, kiedy pragnie wszystkim udowodnić jaka jest super, nie zdając sobie sprawy z tego, że bardzo łatwo może pozbawić się w ten sposób życia. Chociaż Cztery próbuje naprowadzić ją na dobrą drogę, ale to nie ma prawa się udać, jeśli Tris sama nie zrozumie, co czyni.

 

Co tu dużo mówić? Zakończenie jest zaskakujące, bo otrzymujemy informację, która zmienia właściwie wszystko. Jestem przekonana, że trzeci i ostatni tom będzie świetny, o ile nie zostanie popsuty przez autorkę, bo już takie rzeczy się zdarzały. Jednakże po drugim tomie śmiało mogę powiedzieć, że trzyma poziom pierwszego. Nie ma właściwie chwili na nudę. Mam nadzieję, że trzeci tom będzie taki sam albo lepszy i czekam na niego z niecierpliwością.