Przetrwaj i nie daj się pożreć... nie tylko zwierzętom

Prochy - Ilsa J. Bick

Wyobraź sobie, że jesteś śmiertelnie chory i żadne lekarstwa na ciebie nie działają. Kolejna chemioterapia nie pomaga, a jedynie tracisz włosy i jesteś osłabiony. Wiesz, że pozostało ci jeszcze tylko kilka miesięcy życia, więc masz już wszystko gdzieś. A co, jeśli będziesz mógł mimo wszystko żyć? Jest tylko jeden warunek - musisz przetrwać w nowym świecie, który po drodze zostawi wiele niespodzianek dla ciebie. To od ciebie zależy, czy się poddasz, czy mimo wszystko będziesz próbował w nim przetrwać...

 

Tak właśnie jest z Alex, która ma już dosyć swojej choroby, dlatego ucieka ze szkoły i wybiera się do lasu, bo właściwie co jej jeszcze pozostało? Nie chce siedzieć w domu i się zamartwiać. Zabiera ze sobą potrzebne rzeczy i postanawia spędzić kilka dni z dala od wszystkich. Jednakże po drodze spotyka dziadka z wnuczką i psem, z którymi spędza trochę czasu - aż do momentu błysku, który zmienia wszystko. Dziadek umiera, a ze zwierzętami dzieją się dziwne rzeczy. Alex próbuje jednak zachować zimną krew i chce dostać się do rangersów, aby wezwać pomoc i dowiedzieć się, co się dzieje. Zabiera ze sobą Ellie i psa, chociaż to nie jest takie proste. Po drodze spotykają jeszcze jednego normalnego chłopaka. Dlaczego normalnego? Cóż... Po lesie biegają sobie kanibale, które pożerają nie tylko zwierzęta. Do tego księżyc ma dziwny kolor. I coś dziwnego dzieje się z Alex, która przez swoją chorobę straciła węch, a teraz czuje wszystko na odległość o wiele większą niż przeciętny człowiek...

 

Dużo można pisać o samej fabule książki, która jest dość rozbudowana, ale to powoduje, że nie ma możliwości, aby się nudzić podczas czytania. Chociaż większość książki dzieje się w lesie to tak naprawdę świat ten wydaje się być niebezpieczny i... brutalny. Kiedy pojawia się coraz więcej informacji i trójka, która przetrwała, zaczyna coraz więcej rozumieć, akcja nabiera tempa i jest coraz trudniej. Okazuje się, że nie można liczyć na pomoc starszych, bo każdy chce przetrwać, a cena, jaką trzeba za to zapłacić nie ma znaczenia.

 

Jeśli chodzi o postacie to muszę przyznać, że niektóre z nich mają naprawdę charakterek. Poza tym podoba mi się postawa Alex, która jest silna i potrafi sobie doskonale radzić w trudnych warunkach. Nie rozumiem jedynie wątku miłosnego, który jest po prostu dziwny, ale na szczęście jest go niewiele w całej książce. Właściwie na dobre rozkręca się dopiero pod koniec. Niestety nie potrafię pojąć zachowania głównej bohaterki, która najpierw myśli, że zakochała się w jednym, a zaraz nagle pojawia się drugi i ciągnie ją do niego. Rozumiem, że może nie wie, na którego się zdecydować, pomijając fakt, że nie wiadomo, czy ten pierwszy w ogóle żyje...

 

Jestem ciekawa, czy w Polsce w ogóle ukaże się druga i trzecia część, ponieważ "Prochy" to jeszcze nie koniec. Szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterki. Mam tylko nadzieję, że nie pojawi się jakiś trzeci, czwarty i piąty chłopak... Nie licząc tego jeśli poszukujecie książki, gdzie cały czas coś się dzieje, a brutalność jest naprawdę brutalna - z przyjemnością Wam polecam "Prochy". A sama chyba będę musiała zabrać się za czytanie drugiej części po angielsku, bo na razie nie ma żadnej informacji, że kolejne w ogóle w Polsce się ukażą.