Śmierć, miłość i głód z dawką chęci przetrwania

Igrzyska śmierci - Collins Suzanne

Ile ludzi, tyle opinii. Na temat tej książki krążyły różne, ale jak to już ze mną jest - nigdy nie sugeruję się opiniami innych. Na swoje nieszczęście zanim udało mi się w końcu przeczytać książkę, obejrzałam film. Cała historia już wtedy mi się spodobała, ale dopiero książka pozwoliła mi się całkowicie zagłębić w świat Panem.

 

Główną bohaterkę - Katniss - poznajemy w dniu dożynek, który jest znienawidzony przez większość mieszkańców dwunastu dystryktów. Udaje się wtedy na polowanie ze swoim przyjacielem Gale'm, co robią już od dawna, aby móc wyżywić swoje rodziny. Łamią przez to wiele zasad. Niestety nadchodzi dzień, w którym jedna dziewczyna i jeden chłopak w wieku 12-18 lat zostają wybrani, aby wziąć udział w krwawych Głodowych Igrzyskach. Ma to przypominać dystryktom o tym, że nie warto się buntować. Oczywiście zwycięzca igrzysk może być tylko jeden, a żeby wygrać, cała reszta musi być martwa. Tego dnia los jednak płata figla, bo zostaje wylosowana siostra Katniss - Prim. Katniss postanawia jednak rozegrać to inaczej i zgłasza się na ochotnika, aby wziąć udział w igrzyskach zamiast swojej siostry, co zmienia wszystko. Natomiast z wylosowanym chłopakiem Katniss ma pewne wspomnienie...

 

Sama książka jednak jest napisana bardzo spójnie i akcja toczy się czasem w szybkim tempie, żeby na moment zwolnić, ale potem znowu ruszyć do przodu. Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tej książki, ale nie mogę powiedzieć o niej wiele złego. Za plus uważam to, że wątek miłosny nie jest przesłodzony ani nie wysuwa się na pierwszy plan - jest jakby obok, ale wciąż obecny. Główna bohaterka nie jest irytująca, choć trochę się tego spodziewałam. Nawet przyjemnie się czyta jej rozterki, ale zobaczymy jak to będzie w kolejnych częściach. Opisy też są takie, jakie powinny być, ale trochę dużo brutalności w tej książce, dlatego polecam ją raczej starszej młodzieży. Minusy? Może to tylko moje wrażenie, ale czasem troszkę się nudziłam, czekając na jakiś nagły zwrot akcji. Trochę ich było, ale może nie zaskoczyły mnie tak bardzo, bo wcześniej widziałam film ( na swoje nieszczęście). ALE pewnie gdyby było inaczej to moje odczucia też mogłyby być inne. Nie pozostaje zatem nic innego jak zapoznać się z drugim i trzecim tomem. Jestem ciekawa jak losy bohaterów potoczą się dalej.